Kwiaty na pniu- judaszowiec

Olśniewa niezliczoną ilością delikatnie pachnących różowo-purpurowych motylkowatych kwiatów, które wiosną wyrastają na grubych bezlistnych gałęziach, a nawet na pniu. Judaszowiec (Cercis) to dekoracyjne, wolnorosnące niewielkie drzewko liściaste, który pochodzi z Ameryki Północnej, Europy i wschodniej części Azji.
W polskich ogrodach najczęściej można spotkać judaszowiec kanadyjski, chiński czy południowy. Niestety pochodzi z ciepłych rejonów i nie jest w pełni rośliną mrozoodporną zdarza się, że przemarza. Młode egzemplarze należy osłaniać na zimę włókniną lub słomianymi matami. Najbardziej wytrzymały na mróz w naszym klimacie jest judaszowiec kanadyjski, ale i on powinien być uprawiany w cieplejszych rejonach Polski.
Judaszowiec nie jest wymagającą rośliną, ale aby doczekać się oryginalnych kwiatów, musimy mu zapewnić dobre warunki. Preferuje przepuszczalne, zasobne w wapń i żyzne gleby. Najlepiej kwitnie w miejscach silnie nasłonecznionych, zacisznych i osłoniętych od wiatru. Dobrze będzie się czuć przy południowej ścianie budynku lub w otoczeniu zimozielonych roślin iglastych, na tle których kwiaty judaszowca będą doskonale widoczne. Letnie nawet długotrwałe susze znosi bardzo dobrze.
Palowy system korzeniowy powoduje, że źle znosi przesadzanie, dlatego z rozwagą wybierajmy miejsce, w którym chcemy go posadzić. Nie wymaga również przycinania ani cięcia. Usuwać należy tylko chore, albo przemarznięte pędy. Nie lubi silnego nawożenia, jeśli już to najpóźniej do czerwca.
Jak już wspomniałam na wstępie, judaszowce zachwycają oryginalnymi ciemnoróżowymi kwiatami, które na przełomie kwietnia-maja rozwijają się przed pojawieniem liści. Wyrastają nawet ze starych pędów bezpośrednio na konarach lub pniu. To bardzo rzadkie zjawisko występuje u niektórych roślin tropikalnych np. kakaowca u nas u wawrzynka wilczełyko i zwane jest kauliflorią. Kwiaty judaszowca są miododajne, a nawet jadalne w przypadku judaszowca kanadyjskiego o słodkawo-kwaskowym smaku. Podobno stanowią doskonały dodatek do sałatek (nie próbowałam jeszcze).
Zagrożeniem dla pięknych kwiatów mogą być wczesne wiosenne przymrozki, gdyż już przy temperaturze -2o uszkadzane są pąki kwiatowe. W naszych warunkach klimatycznych judaszowce rzadko zawiązują owoce, które występują w postaci płaskich strąków o długości około 10 cm.
W szkółkach ogrodniczych judaszowce pojawiają się rzadko. Najczęściej w swoich ofertach szkółki oferują judaszowiec chiński w odmianie ‘Avondale’. Judaszowiec południowy dostępny w odmianach o białych kwiatach ‘Alba’ oraz lekko nakrapianych liściach – ‘Variegata’. Najwięcej odmian posiada judaszowiec kanadyjski o różowych kwiatach- ‘Pink Charm’, ‘Pinkbud’ oraz odmiana o czerwonych liściach- ‘Purple Leaf’.
Prawdę mówiąc w Polsce ciężko spotkać judaszowca, gdyż uważany jest za roślinę krótkowieczną. Jak już wspominałam w przypadku młodych odmian najlepiej okrywać je na zimę, gorzej jeśli przemarzną wiosną pąki kwiatowe. Można za to uprawiać je w pojemnikach i ozdabiać tarasy czy balkony, a na zimę przenieść do pomieszczenia, gdzie temperatura oscyluje w granicach zera. Wiem, że można go spotkać na terenie ogrodu Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Może warto zatem wybrać się do Krakowa?